Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
15 kwietnia 2019

Recenzja książki
Kalendarz z dziewuchami

Ada Johnson

7.0
średnia ocena
7
ocena recenzenta

Autor recenzji

Kalendarz z dziewuchami - Recenzja:

"Kalendarz z Dziewuchami" - sympatyczna "telenowela"

"Kalendarz z Dziewuchami" jest debiutem Ady Johnson i jak na pierwszą książkę w karierze prezentuje się całkiem przyzwoicie.

Tytuł pochodzi od prezentu, który otrzymała główna bohaterka - kalendarza ze zdjęciami czwórki swoich najlepszych przyjaciółek. Głównym wątkiem książki są przygody Ady i jej zgranej bandy dziewczyn. Akcja rozpoczyna się 22 lipca w dzień jej ślubu i obejmuje czas do Sylwestra półtora roku później. Wydarzenia toczą się niespiesznie, swoim własnym tempem i ukazują realia życia roztrzepanej świeżo upieczonej mężatki. Tak roztargnionej. że posiada telefon stacjonarny jedynie po to, aby dzwoniąc z niego lokalizować swoją komórkę.

W książce znajdziemy całą gamę nietuzinkowych postaci, krążących wokół tytułowych Dziewuch. Jest mama zaczytująca się kryminałami o Wallanderze, mężowie, dzieci, sąsiedzi, kuzynostwo i nawet wciągnięci do klanu pozornie obcy ludzie. W pierwszym rozdziale autorka atakuje nas taką ilością imion, że trudno się zorientować "kto jest kim". Na szczęście na dalszych stronach bohaterowie przyzywani są zazwyczaj ze zgrabnie wplecioną wzmianką o kim mowa.

W książce znajdziemy liczne nawiązania do literatury, szczególnie polskiej. Niejedna postać bowiem lubi odpocząć przy miłej lekturze (Joanny Chmielewskiej, Małgorzaty Musierowicz) lub filmie (pojawiają się zwłaszcza tytuły mainstrimowe i popowe: Mad Max, Star Wars czy Spiderman). Nie brakuje też odważnych tekstów, którymi przyjaciółki wymieniają się przez grupowy komunikator internetowy. Znajdziemy nawet takie "smaczki" jak "z gówna ukręcić twarożek". Nie razi to jednak zbytnio, gdyż większość przekleństw i niecenzuralnych wypowiedzi jest uzasadniona kontekstem.

Akcja toczy się w większość na angielskiej wsi, gdzie wyemigrowała główna postać, ale w ramach wycieczek wypoczynkowych na kartach książki zawitamy też do rodzinnego Torunia Ady, Zakopanego, Krakowa czy też do Szkocji. W teorii akcja osadzona jest wokół tajemnego liściku, wręczonego z okazji zamążpójścia, myli się jednak ten, kto myśli, że znajdziemy na kartach książki jakiś wątek sensacyjny. Akcja toczy się powoli, przypominając niekiedy serial "Klan", zwłaszcza gdy Dziewuchy opowiadają sobie wzajemnie przebieg dnia. Trudno jednak uznać to za wyraźny zarzut, bowiem do czynienia mamy z literaturą obyczajową, z lekkim wątkiem komediowym. I choć może Bridget Jones to nie jest, ale w miarę czytania można śmiało zapałać sympatią do bohaterów. Liczy się przesłanie, a w tej książce brzmi ono: "przyjaciele to rodzina XXI wieku".

 

 

 

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika Mery

Liczba wyświetleń: 101


Tagi książki (3)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

mkcelinska - 918 ptk.
NovaeRes - 711 ptk.
Mery - 577 ptk.
Bookhunter - 576 ptk.
rabe - 393 ptk.

zobacz pełny ranking

24780 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 5220

2886 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 114

3864 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 136

Losowy cytat

"– O ludzie, czekający w cieniu komputera Głęboka Myśl! Czcigodni Potomkowie Vroomfondela i Majikthise’a, największych i najbardziej interesujących mędrców, jakich kiedykolwiek znał wszechświat… czas oczekiwania dobiegł końca! Siedem i pół miliona lat czekała nasza rasa na ten wielki dzień, miejmy nadzieję, dzień oświecenia! Dzień Odpowiedzi! Już nigdy więcej! Nigdy więcej nie obudzimy się rano, zastanawiając się: Kim jestem? Jaki jest mój cel w życiu? Czy naprawdę, kosmicznie biorąc, będzie miało to jakiekolwiek znaczenie, jeżeli nie wstanę dziś i nie pójdę do pracy? Ponieważ dzisiaj poznamy raz na zawsze jasną i prostą odpowiedź na wszystkie te małe, dokuczliwe problemy życia, wszechświata i wszystkiego innego! (…)
– W porządku – rzekł komputer i znowu zamilkł – Naprawdę nie spodoba się wam. – powtórnie zauważył Głęboka Myśl.
– Powiedz nam!
– W porządku – ustąpił komputer. – Odpowiedź na wielkie pytanie…
– Tak…!
– O Życie, wszechświat i wszystko inne… – powiedział Głęboka Myśl.
– Tak…!
– Brzmi… – zaczął Głęboka Myśl i urwał.
– Tak…!
– Brzmi…
– Tak…!!!?
– Czterdzieści dwa."


Douglas Adams

Autostopem przez Galaktykę
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt