Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
19 maja 2019

Recenzja książki
Pieniądze mojej pani

Wilkie Collins

7.0
średnia ocena
7
ocena recenzenta

Autor recenzji

Pieniądze mojej pani - Recenzja:

Podobno pieniądze szczęścia nie dają...

Wilkie Collins to XIX-wieczny angielski pisarz, autor ówczesnych bestsellerów, prekursor powieści detektywistycznych. W Polsce dopiero zdobywa popularność dzięki Wydawnictwu MG, które stopniowo wydaje książki tego autora. I właśnie ostatnio, nakładem tegoż wydawnictwa ukazała się krótka powieść pt. "Pieniądze mojej pani".

Cała akcja tej książki toczy się wokół zagadki tajemniczego zniknięcia pieniędzy pewnej bogatej damy, lady Lydiard, o które podejrzewana jest jej przybrana córka, Isabel. Otóż pewien mężczyzna zakochany w tej młodej kobiecie postanawia oczyścić ją z zarzutów poprzez znalezienie prawdziwego sprawcy kradzieży.

W tej krótkiej książce pojawia się wątek kryminalny - kradzież pieniędzy, wątek romansowy oraz elementy nieco komiczne. Historia kryminalna nie jest jednak najważniejsza w tej powieści, nie jest nawet szczególnie rozbudowana czy skomplikowana. Jest ona raczej pretekstem do opowieści o ludzkich charakterach, o ich możliwościach i skutkach różnych decyzji. Ta jakże krótka opowieść świetnie pokazuje stosunki społeczne w XIX-wiecznej Anglii oraz przepaść pomiędzy ludźmi różnych stanów.

Autor jest wyjątkowo dobrym obserwatorem, co powoduje, że w lekkim, a momentami zabawnym stylu opowiada o ludziach i wydarzeniach z pamiętnego dnia, kiedy zniknęły pieniądze lady Lydiard oraz o poszukiwaniach złodzieja. Postacie pojawiające się w tej książce są ciekawie opisane i różnorodne. Wśród nich znajdziemy zarówno poważaną i bogatą damę, jak też młodą i bardzo naiwną kobietę,  poważnego zarządcę majątku w średnim wieku, który przeżywa gorączki pierwszej miłości, jak również rozkosznego lekkoducha - dżentelmena, ulubieńca towarzystwa, a także nieco ekscentrycznego hodowcę koni oraz nietypowego detektywa. Poza tymi postaciami, jako bohater drugoplanowy tej powieści pojawia się zabawny piesek, Tommie, który pełni ważną rolę w całej historii, co w książkach z tamtego okresu rzadko się zdarza.

"Pieniądze mojej pani" to lekka, przyjemna powiastka, którą można przeczytać w jeden wieczór. Nie jest ona specjalnie zaskakująca, raczej nieśpieszna, w klimacie tamtych czasów.  Nie spodoba się więc fanom szybkiej akcji i szokujących wydarzeń. To spokojna historia obyczajowa, może trochę w klimacie Jane Austen, z tym, że z wątkiem kryminalnym i napisana nieco z przymrużeniem oka. 

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika rabe

Liczba wyświetleń: 86


Tagi książki (5)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

rogue-666 - 1006 ptk.
Pani-wynalazkowa - 753 ptk.
Majkson - 625 ptk.
Sirroco - 612 ptk.
rabe - 535 ptk.

zobacz pełny ranking

24932 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 5068

2888 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 112

3883 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 117

Losowy cytat

"Pewne trudności powstały przy kwestii Szatana ( ... ) Toż z nim jak z kanalizacją - przykre to lecz niezbędne. Gdyby nie było Szatana, musiałby Bóg sam doglądać piekieł, co źle by się rymowało z jego nieskończoną dobrocią. Zawszeć poręczniej wydelegować kogoś do tak delikatnych spraw."


Stanisław Lem

Cyberiada
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt