Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
7 września 2019

Recenzja książki
Przybłęda

Tomasz Siwiec

8.0
średnia ocena
8
ocena recenzenta

Autor recenzji

Przybłęda - Recenzja:

Przybłęda

Parkowe ławki, sklepowe parkingi, stacje kolejowe, ulice wszystkich miast - między innymi w takich miejscach możemy natknąć się na tzw. żuli. Bezdomni, chorzy, zazwyczaj uzależnieni od alkoholu, czasami są to kobiety, nierzadko osoby całkiem młode... Obrzydzenie? Pogarda? Może strach? Te emocje towarzyszą większości z nas gdy znajdujemy się w ich zasięgu. Ale to nadal ludzie. Mający swoje historie. Jedną z nich poznajemy w "Przybłędzie".

Jacek Pęgowski - trzydziestoczteroletni bezdomny alkoholik. Jeszcze kilka lat temu mąż i ojciec. Szukając schronienia przed zimnem, trafia na klatkę jednego z bloków. Spotkanie z mieszkającą tam staruszką budzi w mężczyźnie chęć zawalczenia o swój los. Nie jest łatwo, jednak nieoczekiwani sojusznicy dają Jackowi nadzieję na osiągnięcie sukcesu. 

Cała historia jest krótka, bo liczy sobie raptem 100 stron. Bieżącą relację głównego bohatera przeplata kilka wspomnień z jego 'poprzedniego życia'. "Przybłędę" czyta się przyjemnie, jest kilka scen ewidentnie dających do myślenia, jest kilka humorystycznych momentów... Całość, w moim odczuciu, jest jednocześnie smutna i w jakiś sposób pokrzepiająca. Postać Jacka budzi szczerą sympatię - mimo, że na własne życzenie zrujnował swoje życie, to i tak kibicowałem mu w powrocie do 'normalności'. Ci, którzy oferują mu swoją pomoc, są bardzo... ludzcy. Może nawet zbyt ludzcy jak na współczesne realia. Sami mają swoje problemy i jeszcze chcą pomóc jakiemuś pijaczynie? No właśnie. I chyba to właśnie gdzieś tutaj tkwi prawda zawarta w tej książce. Prawda o ludziach. Co możemy zrobić dla innych? Co rzeczywiście robimy? Dla mnie oczywistą sprawą jest, że autor musiał całość odpowiednio 'podkręcić', tak, żeby treść została w głowie czytelnika, sprowokowała do przemyśleń... Według mnie Tomasz Siwiec poradził sobie naprawdę nieźle. Jak na pisarza kojarzonego przede wszystkim z horrorem ekstremalnym, muszę przyznać że nie brak mu wrażliwości. Kolejny dowód tego, jak bardzo pozory mogą mylić. Warto przeczytać, warto pomyśleć, a już totalnie warto zrobić coś dla kogoś kto tego potrzebuje. Nawet coś malutkiego. W końcu dla tej osoby to może być wielka rzecz. Polecam.

Źródło: https://kompotzpopiolu.blogspot.com/

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika Rewolwerowiec

Liczba wyświetleń: 89


Tagi książki (4)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Eli1605 - 4078 ptk.
fprefect - 2443 ptk.
aleksandra.wen - 889 ptk.
Pani-wynalazkowa - 879 ptk.
mkcelinska - 804 ptk.

zobacz pełny ranking
Losowy cytat

"- Muszę się porozumieć z dementorami. Przyrzekłem, że ich powiadomię, kiedy zakończymy przeszukiwanie zamku. - Nie chcieli nam w tym pomóc? - zapytał Percy. - O, tak, chcieli - powiedział chłodno Dumbledore. - Ale dopóki ja tu jestem dyrektorem, żaden dementor nie przekroczy progu tego zamku."


J. K. Rowling

Harry Potter i więzień Azkabanu
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2020 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt