Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
26 marca 2020

Recenzja książki
Święci z Qumran

Sławomir Dąbek

8.5
średnia ocena
8
ocena recenzenta

Autor recenzji

Święci z Qumran - Recenzja:

Poznać samego siebie jest najtrudniej

„Ile jest płaczu i bólu, kiedy człowiek umiera, a jak niewiele miłości i akceptacji, kiedy żyje

Uwielbiam książki, które poza fabułą, niosą ze sobą głębsze znaczenia, zmuszając do refleksji odbiegając od ogólnie przyjętych dogmatów i znanych teorii dotyczących początków kształtowania się chrześcijaństwa ale też starożytnego świata. Taką lekturą jest powieść „Święci z Qumran“.

Sławomir Dąbek jest podróżnikiem, historykiem i orędownikiem kultury świata antycznego. Od wielu lat zajmuje się historią starożytnej Palestyny. Podróżując do miejsc wymienionych w Biblii, mógł osobiście dotknąć związanej z nimi historii.

Na książkę zwróciłam uwagę dzięki jej opisowi i pięknej okładce, która jest miła w dotyku, niczym aksamit. Jej zaletą są skrzydełka z krótkimi informacjami o autorze oraz fragmentem recenzji napisanej przez Barbarę Sienkiewicz. Kolorystyka utrzymana jest w piaskowym tonacji przywołującej na myśl bezkresną pustynię. W centrum frontu widać kobiecą postać trzymającą postrzępioną kartkę z tekstem.

Dzieje głównego bohatera zostały ujęte w pięciu częściach nazwanych Księgami składające się z kilkunastu rozdziałów, których tytuły są zarazem początkiem ich pierwszego akapitu. Autor zabiera nas do czasów, gdy o Jezusie z Nazaretu zaczyna być głośno. Wokół niego gromadzi się duża ilość słuchaczy, którym objawia swoje nauki. Toczą się dyskusje o nowym porządku, o mesjaszu, który ma nadejść i zbawić świat. Nie jest to jednak historia życia Chrystusa, lecz raczej opowieść o przemianach, jakie dokonywały się w tamtym okresie w umysłach ludzi. Pan Sławomir Dąbek wysnuwa w niej tezę, iż początek misji Jezusa nastąpił w zakonie mieszczącym się nad Morzem Czarnym.

Mennepher - młody Egipcjanin, musi opuścić razem ze swoją macochą ukochany, rodzinny kraj i uciec do Jeruzalem. Okazuje się, że to zaledwie początek jego podróży, która odciśnie na życiu młodzieńca znaczący ślad. Jego macocha podstępem umieszcza go w zakonie w Qumran, gdzie kończy się mu dzieciństwo i zaczyna niełatwe, dorosłe życie. Początkowo chłopak buntuje się, gdyż dostrzega wiele sprzeczności między tym, czego uczą kapłani a tym, co sobą reprezentują. Z czasem przyjmuje doktrynę zakonną ale zauważa, że „Starsi Wspólnoty nie potrzebują kreatywnie myślących. Raczej lojalną, oddaną wspólnocie sprawie intelektualno - duchową masę“.

Gdy pewnego dnia poznaje piękną Noemi, staje przed dylematem, co wybrać: miłość czy powołanie na mnicha. Innym aspektem, który skłania go do przemyśleń jest tajemnicza postać w grocie, którą miał okazję spotkać. Jego słowa na długo pozostają mu w pamięci i nurtują, rodząc pytania.

"Kiedy w pełni pogodzisz się z tym, co masz, wtedy zmienisz to w wewnętrzny spokój"

Książka „Święci z Qumran” jest utrzymana w filozoficznym klimacie, w której autor stawia wiele pytań i zagadnień do rozważenia. W dialogi swoich bohaterów wplata różne teorie, które stanowią pole do zastanowienia nad dziejami chrześcijaństwa, losu człowieka i duchowego aspektu istnienia. Ze względu na dużą ilość rozbudowanych tekstów dialogowych, książkę czyta się wolno, gdyż wymaga ona uważnego śledzenia poszczególnych wypowiedzi. Większość z nich została podparta tłumaczeniami ze słynnych rękopisów z Qumran oraz cytatami z Biblii Tysiąclecia oraz dostępnymi publikacjami, których listę znajdziemy w końcowych przypisach.

To powieść wyróżniająca się na tle innych, które możemy zobaczyć na księgarskich półkach zarówno oprawą graficzną jak i treścią. Poruszane w niej zagadnienia wymagają uważnego czytania, czasami zatrzymania się, by zastanowić się nad poruszaną kwestią. Nie ma w niej nagłych zwrotów akcji i pozornie niewiele się dzieje. Z głównym bohaterem podążamy w stronę jego przeznaczenia spotykając wiele postaci, z którymi prowadzi on różnorodne dyskusje o naturze świata rzeczywistego ale i duchowego szukając prawdy o sobie.

„Książkę otrzymałem/otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl"

Źródło: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2020/03/571-swieci-z-qumran.html

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika Mirka

Liczba wyświetleń: 9


Tagi książki (12)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Mirka - 873 ptk.
mkcelinska - 236 ptk.
Goyathlay - 187 ptk.
Rewolwerowiec - 137 ptk.
Mery - 136 ptk.

zobacz pełny ranking
Losowy cytat

"Kiedy Evadne Cake dowiedziała się, że zaproszono jej córkę na uniwersytet, wybrała się także. Zawsze przyjmowała, że zaproszenie dla Ludmiły jest również zaproszeniem dla jej matki. Takie matki ist­nieją wszędzie i chyba nic nie można na to poradzić."


Terry Pratchett

Kosiarz
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2020 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt