Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
26 marca 2020

Recenzja książki
Wszystko, co wiemy o UFO

Elisabeth, Mark Neila

4.0
średnia ocena
4
ocena recenzenta

Autor recenzji

Wszystko, co wiemy o UFO - Recenzja:

Wszystko co wiemy o UFO, czyli nic

Po jedną z nowości wydawnictwa Prószyński i Ska sięgnęłam, ponieważ wspomniano, że mój idol – Robbie Williams – wierzy w UFO, a to było wystarczającym powodem, żeby przeczytać „Wszystko co wiemy o UFO”.

„Naprawdę sądzicie, że spośród tak wielu planet tylko na tej jednej w całym Wszechświecie żyją istoty rozumne?”

Tak jak byłam podekscytowana, tak szybko się rozczarowałam. Przede wszystkim okazuje się, że autorzy nie rozróżniają UFO od kosmitów, co jest zaskakujące, gdy cała książka powinna opisywać UFO.

„23 sierpnia 1974 roku o 21.00 widziałem UFO. To słowa, które napisał John Lennon na wkładce płyty Walls and Bridges, wydanej w tym samym roku. Skąd się wzięły? (...) May Pang wyszła spod prysznica i zaczęła się ubierać w sypialni. Nagle usłyszała wołanie swojego chłopaka. Wyszła z łazienki i rozejrzała się po pokoju, ale Lennona w nim nie było. Znalazła go dopiero na balkonie. Stał zupełnie roznegliżowany i wskazywał coś na niebie. Okazało się, że był to okrągły pojazd kosmiczny, lecący w odległości około trzydziestu metrów od nich.”

Brakuje tu konkretów, faktów, przy niektórych opisywanych historiach miałam wrażenie, że to bajki dla dzieci. Historie szybko się czyta, ale równie szybko ulatują one z głowy. Brakuje szczegółów, które mogłyby zainteresować osoby, dla których tematyka UFO nie jest obca. Wiele zdjęć nie jest podpisanych, nie wiemy kto lub co na nich jest.

Niektóre historie zajmują jedną czy dwie strony, inne znacznie więcej. Moim zdaniem lepiej byłoby, gdyby podział na poszczególnych bohaterów nie był tak widoczny, ciągłość tekstu i prowadzenie narracji w stronę opowiadania, a nie krótkich, suchych zdań, byłoby bardziej korzystne.

Po tytule książki, „Wszystko co wiemy o UFO”, spodziewałam się zbioru informacji, które przez lata badań udało się zdobyć. Otrzymałam książkę, w której celebryci opowiadają o nietypowych latających obiektach, które widzieli. Druga część książki to tło historyczne, podzielone na dziwne rozdziały, zupełnie jakbym czytała kolejne wpisy na Wikipedii.

Małżeństwo autorów twierdzi, że widzieli na własne oczy statek kosmiczny. Jeśli to był jedyny powód do napisania tej książki, to jednak warto byłoby zachować lekturę dla dzieci i wnuków, a nie szerszego grona czytelników. Książka zapowiadała się bardzo dobrze, ale niestety rozczarowała.

Plus – bibliografia do przytaczanych wydarzeń, dzięki czemu możemy samodzielnie zgłębić temat. Szkoda, że nie pomogli nam w tym autorzy książki.

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika mkcelinska

Liczba wyświetleń: 24


Tagi książki (3)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Mirka - 873 ptk.
mkcelinska - 236 ptk.
Goyathlay - 187 ptk.
Rewolwerowiec - 137 ptk.
Mery - 136 ptk.

zobacz pełny ranking
Losowy cytat

"Zastawiam drzwi szafą. Jeśli jakieś dupki przejdą przez nią, pomyślą, że są w Narnii."


Eoin Colfer

O mały włos
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2020 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt