Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
19 maja 2020

Recenzja książki
Jest krew...

Stephen King

8.0
średnia ocena
8
ocena recenzenta

Autor recenzji

Jest krew... - Recenzja:

Pouczające historie

„Jesteśmy małym pyłkiem w porównaniu z wielkim zegarem wszechświata“

Stephena Kinga albo się kocha albo omija szerokim łukiem. Do tej pory nie sięgałam po jego książki, gdyż reklamowany był i jest jako mistrz grozy i horroru a ja za takimi gatunkami nie przepadam. Mimo to skorzystałam z okazji, jaką stworzyło mi wydawnictwo Prószyński i S-ka i postanowiłam spróbować zmierzyć się z twórczością Stephena Kinga. Tym bardziej, że książka „Jest krew“ zawiera cztery opowiadania, co pozwoliło mi poznać kunszt pisarski autora.

Stephen King urodził się 21 września 1947 w Portland. To amerykański pisarz, autor głównie literatury grozy. Zanim odniósł sukces jako pisarz, pracował jako nauczyciel języka angielskiego w szkole. Jest autorem ponad 60 światowych bestsellerów. Ostatnio ukazały się m.in. „Instytut“, „Outsider“, „Śpiące królewny“, „Znalezione nie kradzione“ i „Koniec warty“. W 2003 roku został odznaczony prestiżowym Medalem za Wybitny Wkład w Literaturę Amerykańską (Medal for Distinguished Contribution to American Letters, DCAL) przez National Book Foundation, a w 2014 – Narodowym Medalem Sztuki. Stephen King ma córkę i dwóch synów, również pisarzy: Owena Kinga oraz Joe Hilla. Obecnie mieszka wraz z żoną w Bangor, stan Maine. 

Bohaterem pierwszego opowiadania pod tytułem „Telefon pana Harrigana“ jest Craig, który wspomina swoje dzieciństwo, gdy mieszkał w małej wsi Harlow i pracował u pana Harrigana. Poza drobnymi pieniędzmi chłopak otrzymuje od niego, cztery razy w roku, zdrapki wraz z napisem „Z najlepszymi życzeniami od pana Harrigana“. Pewnego dnia wygrywa główną nagrodę. W podziękowaniu postanawia kupić dla swojego starszego przyjaciela nowego iPhone’a...

Druga historia nosi tytuł „Życie Chucka“, której akcja ułożona jest w odwrotnej kolejności. Jej bohaterem jest Chuck Kranz, którego życie poznajemy od końca. Poszczególne części noszą nazwę Akt III, Akt II i Akt I. W pierwszym z nich bohater ma 39 lat, w drugim wydarzenia mają miejsce 9 miesięcy wcześniej, natomiast w Akcie I Chuck ma 7 lat. W całym mieście wyświetlone są duże billboardy ze zdjęciem mężczyzny w okularach z napisem: Chuck Kranz. 39 wspaniałych lat! Dzięki Chuck! To intryguje mieszkańców i nikt nie wie o co chodzi. To historia o realizowaniu swoich pasji, wyjścia poza schematy swoich przyzwyczajeń i docenianiu tego, co niesie nam los.

„Zło to taki ptak. Duży, uszargany, lodowoszary. Lata tu i tam, wszędzie, gdzie mu się podoba“.

Kolejne opowiadanie pt.: „Jest krew...“ to najdłuższe z czterech nowel, bo liczy sobie ponad 200 stron. Tytuł nawiązuje do powiedzenia dziennikarskiego: „Jest krew są czołówki“. Pomysł na fabułę autor nosił w sobie od dziesięciu lat, gdy zauważył że spora część reporterów telewizyjnych zawsze jest tam, gdzie dzieje się jakaś tragedia, katastrofa czy zamach. To zainspirowało go do stworzenia wokół tego zagadnienia świetnego opowiadania, które czyta się z zapartym tchem. Pokazuje w nim obraz współczesnego społeczeństwa, które żywi się dramatami, tragediami, nieszczęściami pokazywanymi w mediach. Bohaterką tej historii jest Holly Gibney, która pracuje w agencji detektywistycznej „Uczciwi Znalazcy“. Akcja  dzieje się w niedalekiej przyszłości, między 8 a 25 grudnia 2020 roku. W jednej ze szkół w zachodniej Pensylwanii dochodzi do wybuchu bomby. Dziwnym trafem, krótko po tym, na miejscu zdarzenia, pojawia się pewien dziennikarz relacjonujący akcję ratunkową. Holly zwraca uwagę na pewien szczegół, który nie daje jej spokoju. Postanawia podążać tym śladem narażając się na niebezpieczeństwo...

Czwarte opowiadanie pt.: „Szczur“ ma charakter bajki dla dorosłych z morałem. Drew Larson jest nauczycielem ale i pisarzem. Niestety brakuje mu pomysłu na kolejną powieść, co bardzo mu doskwiera. Pewnego dnia nagle ma wizję swojej przyszłej książki, więc postanawia pojechać do domku ukrytego w lesie i tam w ciszy poświęcić się pisaniu. Nie spodziewa się, że przyjdzie mu podpisać nietypową umowę... To bardzo pouczająca historia, o nieco magicznym klimacie, zwracająca uwagę na to, co jest ważne i jak bardzo pragniemy osiągnąć swój cel.

Wszystkie nowele zawierają w sobie elementy niecodzienne i niezwykłe. Ich fabuła rozkręca się powoli, ale stopniowo coraz bardziej staje się tajemnicza, by osiągnąć finał w końcowych akapitach. Nie są to historie straszne, jakie można spotkać w typowych horrorach. Tu mamy do czynienia z delikatnymi epizodami, których rozwiązanie intryguje. Każda ze stworzonych historii ma swój odrębny, specyficzny klimat, konstrukcję i narrację. Wątkiem łączącym jest element paranormalny, wychodzący poza realność i ludzkie zmysły. Najbardziej wzbudzającą grozę opowieścią była dla mnie „Jest krew“ ale i pozostałe zawierały sytuacje, w których nie brakowało mi emocji. 

Moje spotkanie z twórczością Stephena Kinga zaliczam do udanych. Bardzo odpowiadał mi charakter poszczególnych opowiadań. Autor pokazał, że fabuła nie musi ociekać krwią, by zaintrygować czytelnika. Umiejętnie buduje w nich nastrój delikatnej grozy ale nie stosuje wzbudzających strach makabrycznych opisów maszkar, stworów czy ociekających krwią scen. Subtelnie rozbudowuje akcję, sprawiając, że czyta się każdą z nowel z zainteresowaniem i szybko. Wszystkie zawierają w sobie ukryty sens, dają okazję do refleksji i zwracają uwagę na istotne wartości czy problemy, które są obecne w naszym życiu. 

Źródło: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2020/05/586-jest-krew.html

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika Mirka

Liczba wyświetleń: 57


Tagi książki (6)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Mirka - 2311 ptk.
magical_bookcase - 1738 ptk.
Mery - 948 ptk.
Ervisha - 628 ptk.
ambros - 510 ptk.

zobacz pełny ranking
Losowy cytat

"Jeśli ludzie nie poruszają nieustająco ustami, zaczynają pracować im mózgi."


Douglas Adams

Autostopem przez Galaktykę
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2020 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt