Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
20 maja 2020

Recenzja książki
Galeria

Daniel Koziarski, Beata Woźniak

8.0
średnia ocena
8
ocena recenzenta

Autor recenzji

Galeria - Recenzja:

Kalejdoskop ludzkich losów

Z czym kojarzy się galeria? Każdy z nas robi zakupy w galerii, spotyka się ze znajomymi czy miło spędza czas na seansie filmowym. Dla nas to miejsce rozrywki, łapania oddechu od codziennych obowiązków czy odreagowania stresu kupując kolejny modny ciuszek. Ale dla wielu osób to również miejsce pracy czy zawierania nowych znajomości.

Dla bohaterów Galerii to miejsce nie zawsze dobrze się kojarzy. W tym wielkim i przestronnym miejscu spotykają osoby bliskie ich sercu, zdradzają potajemnie partnera, koją ból i smutek w zakupach, śledzą partnera czy też próbują od niego uciec. Galeria ludzkich losów jest tak różnorodna jak paleta barw. Nie sposób wszystkich problemów ludzi włożyć do jednego worka i umieścić napis „Kłopoty”. Każda osoba ma inne problemy, każda z innej swojej perspektywy spogląda na świat i inaczej go ocenia. Ale przez tę odmienność zagadnień mamy możliwość zmierzyć się z problemami ówczesnych ludzi, dane nam jest przeprowadzenie analizy każdej indywidualnej sytuacji i spojrzenie na nią ze własnej perspektywy. Można spróbować ocenić zachowania poszczególnych bohaterów, ale nie uważam, aby to było zasadne. Bardzo łatwo jest oceniać innych, patrząc z boku, ale trudniej już zrozumieć taką osobę i jej pomóc, wyciągnąć pomocną dłoń. Taka bezinteresowna pomoc świadczy o wartości człowieka, wysłuchanie takiej osoby i poświęcenie jej problemom uwagi bardzo taką osobę wzmacnia i nadaje poczucia, że nie jest sama i zawsze może na kogoś pomoc liczyć.

Kiedy coś zaczyna się psuć, nadchodzi gryząca, przytłaczająca samotność. Ludzie nie chcą lub nie umieją współczuć. Udają zainteresowanie, ale tak naprawdę powoli, może nawet podświadomie, spisują już człowieka na straty i wycofują się z jego życia. Nie chcą być przytłoczeni cudzymi ciężarami”.

Galeria to kalejdoskop 21 opowieści o zwykłych ludziach, ich codziennych problemach rodzinnych, małżeńskich i zawodowych. To niesamowicie smutny przekrój naszego społeczeństwa, często skalanego złym postępowaniem, zdradami, brakiem zaufania do drugiej osoby, wyższością nad innymi. Seks pozamałżeński, zdrady, oszustwa, związki homoseksualne, wyzysk w pracy i mobbing trapią ówczesnych, wiecznie zagonionych bohaterów. Nie mają chwili dla siebie, chcą się wyszaleć, poczuć powiew świeżości i inności w swoim życiu. Chcą spróbować żyć inaczej, taka chwilowa odskocznia do szarej codzienności. Ale – jak to w życiu bywa – czasem sprawiając sobie przyjemność ranimy innych, igramy z ich uczuciami i przekonaniami, zabawiamy się nimi. I zazwyczaj tak jest, że na końcu okazuje się, że zostajemy z niczym, sami, bez rodziny i przyjaciół. Obraz trochę przerażający, ale uważam, że bardzo prawdziwy i realny. Ta powieść pokazuje nam przekrój naszego społeczeństwa, nic z niego dodać, nic ująć. Trafne diagnozy i spostrzeżenia, pod którymi odważnie się podpisuję bez chwili zastanowienia.

Świetna lektura, każda historia jest przedstawiona z perspektyw dwóch stron, jej bohaterów. I, jak to w życiu bywa, każdy ma swój punkt widzenia i stosunek do określonych wydarzeń, często otrzymujemy obraz bardzo różny, w zależności od tego, kto jest narratorem historii. To do nas należy ocena sytuacji, opowiedzenie się po którejś ze stron, najlepiej po stronie prawdy. Ale kto mówi prawdę? Nie jest to łatwe do wychwycenia, ale nie jest to niemożliwe. Wnikliwa analiza zachowań bohaterów pozwoli na obiektywną ocenę postępowań każdej ze strony. Te krótkie historie są bardzo wzruszające i pochłaniające. W nich można się zatopić, uwikłać w nie bez opamiętania. Na tych kilku stronach opowieści jest ukazana kwintesencja całego problemu, jego rozwinięcie mogłoby spowodować, że z każdej opowieści śmiało mogłaby powstać jedna obszerna powieść. Te historie skłaniają do przemyśleń i refleksji, powodują, że po skończeniu lektury sami sobie zadajemy pytania, które przed sobą stawiali bohaterowie. Sami zmagamy się z ich niełatwymi problemami i próbujemy wyjść z matni kłopotów obronną ręką. Tę powieść powinno się czytać powoli i w wielkim skupieniu i ciszy. Chodzi o to, aby dokładnie przeanalizować i przemyśleć każdy interesujący wątek i wyciągnąć z niego wniosek na przyszłość, już dla siebie. Aby ustrzec się przed błędami, które popełniali, mniej lub bardziej świadomie, bohaterowie. To powinna być dla nas dobra lekcja pokory i uprzejmości, wiary w dobroć ludzi, nadziei, że nie zawsze w życiu będzie pod górkę, przyjdzie chwila, że będzie też z górki. Ale, aby tak było, trzeba mieć w sobie wiele pokory i miłości do drugiego człowieka, nie wolno oceniać drugiej osoby po pierwszym wrażeniu, nie poznając jej lepiej. Nie wolno gardzić ludźmi i ich upokarzać, gdyż nigdy nie wiemy, dlaczego są w określonej sytuacji życiowej, z jakimi problemami się zmagają. Nie zawsze się przed nami otworzą, bo nie chcą, aby drugi człowiek miał dostęp do ich wewnętrznego świata.

Galeria to nie jest lektura na jedną chwilę, to książka, która powinna z wami zostać na zawsze. Po nią warto sięgać w chwilach trudnych i momentach zwątpienia, ona pozwoli ujrzeć sedno własnych problemów i naprowadzić na ich rozwiązanie. To zarazem mistrzowska prowokacja do oceny własnego zachowania pod kątem ukazanych w niej, egzystencjalnych problemów. Bardzo łatwo jest oceniać innych, ale gdy już chodzi o ocenę własnego zachowania, to pojawiają się pierwsze problemy. Nie bądźmy tchórzami, stańmy twarzą w twarz z bohaterami, i zróbmy rozrachunek z własnym życiem. Do odważnych świat należy. Czyli do nas …

Zawsze żyj tak – mawia mój ojciec, filozof i erudyta – żeby nie musieć się wstydzić za siebie, i pamiętaj – dodaje zwykle – że tworzysz swoją własną biografię. Jego życiowe credo nigdy nie obejmowało punktu docelowego i ostatecznego”.

Niesamowita i głęboka, wzruszająca i gorzka, bardzo pożądana szczególnie w dzisiejszych czasach ciągłej pogoni, pośpiechu, życiu w locie. Prawdziwa petarda, odpala już od samej iskry. Uwaga, niebezpieczna i uzależniająca!

 

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika ambros

Liczba wyświetleń: 56


Tagi książki (3)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Mirka - 2311 ptk.
magical_bookcase - 1738 ptk.
Mery - 948 ptk.
Ervisha - 628 ptk.
ambros - 510 ptk.

zobacz pełny ranking
Losowy cytat

"O, zgwałcić Naturę, zgwałcić Los, siebie zgwałcić i zgwałcić Boga Najwyższego!"


Witold Gombrowicz

Trans-Atlantyk
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2020 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt