Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
3 maja 2016

Recenzja książki
Wilk stepowy

Hermann Hesse

Oficjalna recenzja zespołu BookHunter.pl

8.0
średnia ocena
0
ocena recenzenta

Autor recenzji

Wilk stepowy - Recenzja:

Wilk stepowy- psychodeliczna podróż Harry'ego Hallera

                „Wilk stepowy” jest książką bardzo wymagającą. Wielopiętrowe konstrukcje myślowe tworzone przez głównego bohatera, a tym samym autora- Harry Haller jest wszak, alter ego Hermanna Hesse, tworzą swoisty gąszcz przez, który przedrzeć mogą się jedynie najwytrwalsi czytelnicy. Jest to najwyższych lotów powieść egzystencjalna, którą można postawić na równi z „ Czarodziejską Górą” Manna, czy „ W poszukiwaniu straconego czasu” Prousta.

                Książka, ta stanowi w zasadzie jedną, wielką introspektywną analizę, z czego z pewnością będą zadowolone osoby, lubiące skupiać się na swoich uczuciach, notorycznie zamykające się w swoim „forum internum” i lekko „ wyabstrahowane z rzeczywistości”. Z kolei odbiorcy mocno stąpający po ziemi, nawet nie powinni patrzeć w stronę półki, na której leżałaby powieść Hesse. Dlaczego? Z prostej przyczyny- prawdopodobnie po przeczytaniu pierwszego rozdziału, byliby nią na tyle znużeni że rzuciliby ją w kąt, albo wykorzystali jako podstawkę pod chwiejący się stół.

                Jak wspomniałem powyżej, protagonistą powieści jest Harry Haller. Mężczyzna około pięćdziesięcioletni, po dwóch nieudanych małżeństwach, Anglik próbujący odnaleźć się w obcej, niemieckiej rzeczywistości. Jest on rozdarty pomiędzy dwie części swojej osobowości- wilka stepowego, symbolizującego jego pragnienie wyrwania się z kajdan kultury mieszczańskiej, ze wszystkimi charakterystycznymi dla niej ograniczającymi konwenansami, oraz ułożonego, wykształconego intelektualistę, potrafiącego prowadzić wielogodzinne tyrady o literaturze, którego maskę zakłada na potrzeby otoczenia. Początek historii zbiega się z początkiem narastania konfliktu pomiędzy wskazanymi pierwiastkami tkwiącymi w bohaterze.

                Oś fabularna została nakreślona i poprowadzona wokół prób Harry’ego pogodzenia w sobie tych dwóch sprzeczności, z których nie chce całkowicie rezygnować. Jego społeczny eskapizm, prowadzi go do wyprowadzki do obcego miasta, w którym chciałby zacząć wszystko od nowa. Z jednej strony pociąga go piękno araukarii, która wzbudza w nim podziw dla porządku i harmonii życia społecznego i rodzinnego, ale z drugiej strony wie że taki żywot, jest dla niego niedostępny gdyż, przekroczył już granicę, poza, którą nie ma możliwości powrotu. Jak sam stwierdził: „ samotność, która zawsze była jego pragnieniem i celem, stała się losem na, który został skazany”.

                Pierwszym momentem przełomowym powieści, stanowiącym początek przemiany Harry’ego jest jego kłótnia z zaprzyjaźnionym profesorem, po której poznaje Herminę- jego pierwszą kochankę i przewodniczkę, która rozpoczyna proces otwierania go na nowy świat doświadczeń seksualnych, tańca i jazzu- czyli tych sfer życia, które zaniedbywał. Kolejnymi postaciami, czy raczej wizjami przewijającymi się przez umysł bohatera, są Maria oraz w szczególności Pablo, będący emanacją najbardziej nieokiełznanego elementu jego osobowości.

                Proces autoterapii, rozczłonkowywania i ponownego scalania sprzecznych dążeń Harry’ego kończy się w Magicznym Teatrze, gdzie zabija on Herminę ,przejmując jej cechy i internalizując je w sobie. Momentem ostatecznej konfrontacji bohatera z jego snami o potędze, jest spotkanie z uwielbianym Mozartem, który okazuje się- jak dla mnie- najbardziej pozytywną postacią. Jest pełny poczucia humoru, ironii i dystansu do siebie. Stanowi tym samym całkowite przeciwieństwo egocentrycznego Harry’ego, któremu zaleca „naukę śmiechu”. Hesse pozostawia nas jednak w niepewności co do rezultatów terapii, gdyż nie przytacza dalszych losów Hallera- nie wiemy, którą drogę wybrał- samobójstwo, czy jednak trudną i powolną drogę do ozdrowienia.

               Pomimo mnóstwa niewątpliwych zalet dzieła- pięknego języka, stylu, plastycznego ukazania procesów psychicznych zachodzących w głowie Harry’ego, muszę wskazać na jedną, istotną- w moim mniemaniu- wadę. Pomimo zrozumienia dla specyfiki powieści egzystencjalnej, poziom egocentryzmu głównego bohatera i głębokość na jaką schodzi autor, penetrując ocean przemyśleń Hallera, jest tak duża, że jest momentami męcząca, nawet dla wyjątkowo wytrzymałych odbiorców.

                Podsumowując- naprawdę warto się przełamać i mimo początkowych trudności, dać się pociągnąć w oniryczny świat stworzony przez autora, bo może to mieć ozdrowieńczy charakter także dla czytelników.

 

 

 

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika konto_usunięte

Liczba wyświetleń: 420


Tagi książki (25)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

fprefect - 6561 ptk.
Mery - 756 ptk.
aleksandra.wen - 657 ptk.
ambros - 612 ptk.
NovaeRes - 520 ptk.

zobacz pełny ranking
Losowy cytat

"Wyglądał, jakby piszczał - wyjaśniła. - Uważam, że jest bardzo słodki.
Cztery pary oczu zwróciły się w stronę Bagażu, który przysiadł w pobliżu ognia. Teraz wstał i demonstracyjnie skrył się w mroku.
- Łatwo go wykarmić. - rzekł Cohen.
- Trudno zgubić. - dodał Rincewind.
- Jest lojalny. - wtrącił Dwukwiat.
- Przestronny. - uzupełnił Cohen.
- Ale nie nazwałbym go słodkim. - zakończył Rincewind."


Terry Pratchett

Blask fantastyczny
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2020 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt