Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła?

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Error message here!

Zapomniałeś/aś hasła? Podaj swój adres e-mail.
Otrzymasz link, dzięki któremu zresetujesz hasło.

Error message here!

Powrót do logowania

Close
3 sierpnia 2016

Recenzja książki
Okrążyć słońce

Paula McLain

Oficjalna recenzja zespołu BookHunter.pl

7.5
średnia ocena
7
ocena recenzenta

Autor recenzji

Okrążyć słońce - Recenzja:

Kobieta, która okrążyła słońce

 

Białe kobiety w Afryce od zawsze fascynowały badaczy i twórców. Tak jak mnie fascynowała Afryka i Czarne Kobiety. 

To im poświęciłam trzy lata swojego życia i to one są bliskie mojemu sercu, ale tak jak historie afrykańskich kobiet przewijały się przez moje prace badawcze na studiach, tak białe kobiety miały w ich życiu znaczący udział. 

Tak więc sylwetkę Beryl Markham i Karen Blixen miałam okazję poznać już wcześniej, choć nie miałam pojęcia, że los skrzyżował ich uczucia.

Beryl Markham, biała kobieta w Afryce. Kobieta, która wyrosła na Czarnym Lądzie, pokochała ten kontynent, bo jej serce było gorące. Tak jak Czarny Ląd i krew która w niej płynęła. 

To książka o Beryl. Kobiecie, która żyła naprawdę. 

Literackie postacie feministek i indywidualistek od zawsze mnie pociągały. Teraz na mojej ścieżce przez stronice pojawiła się Beryl Markham. Dleczego była tak wyjątkowa? 

Mała Beryl wraz z rodzicami przeprowadza się do Keni. Ojciec pragnie zostać farmerem, ale jedyne na czym się zna to hodowla koni. Ich życie w Afryce nie jest usłane różami, na każdym kroku czai się niebezpieczeństwo, brakuje im podstawowych środków do życia, lecz ojciec nie zamierza rezygnować ze swoich marzeń. Matka zostawia więc dziewczynkę z ojcem i sama z synem wraca do ojczyzny. 

Karen od tej pory musi dzielnie stawiać opór życiu w Keni. Wyrasta pod opieką ojca i nieznacznie pod skrzydłem kochanki ojca pani O., która przybiera rolę opiekunki domu. Nic więc dziwnego, że Karen ma bardziej męskie ideały niż rówieśniczki. 

Jej pasją są konie. Pragnie zostać treserką koni i po latach to marzenie realizuje. Beryl kocha wolność  wiatr we włosach, nie straszne jej lwy i niewyobrażalne upały, jest typowym wolnym duchem, nic więc dziwnego, że nie lubiła się uczyć i została wydalona ze szkoły.  Ma męski styl bycia, ale nie brak jej kobiecości, która sprawia, że Beryl szybko wychodzi za mąż za sąsiada Purvesa. Sama widzi w tym intratny interes wobec upadającego gospodarstwa ojca. Ich małżeństwo jednak było dalekie od bliskości i razem nigdy nie przekroczyli żadnej granicy czułości. Związek Beryl i Jocka niemal nie istniał i sprowadzał się jednie do małżeńskich obowiązków. Ich małżeństwo zakończyło się szybko i niezbyt burzliwie. 

Dalsze losy silnej i niezależnej Beryl Markham nie moszczą posłania złudzeniami. Choć Beryl zapisała się w historii jako żelazna osobowość, nieustraszona treserka koni i odważna pionierka lotnictwa - kobieta, która jako pierwsza osoba w historii przepłynęła Atlantyk, to jej świat rysował się koślawą kreską. 

Karen Blixen, baronowa, o której już wcześniej wspominałam, podałą Beryl dłoń, wyciągnęła z tarapatów. Beryl choć nad tym nie panowała odwdzięczyła się jej odbijając kochanka baronowej, Denysa Fincha Hattona. Całą trójka tkwi w rozpaczającym romansie raniąc siebie nawzajem. 

Karen co rusz wdaje się w kolejne romanse, zachodzi w ciążę i choć pragnie dziecka to niestety podczas porodu je traci... 

Imponująca kobieta, detronizująca czasy w jakich żyła. Urodzona w 1993, stawiała czoła zadaniom, jakich obawiałby się niejeden mężczyzna. Sama raniła innych i dostawała w zamian podobne uczynki. Brylowała, zadziwiała i nie spoczywała na laurach. Zaglądała śmierci w oczy i uśmiechała się do życia, Kobieta, której lot wyprzedził kobiety z tamtej epoki. Kobiety, która okrążyła słońce. 

Narracja pierwszoosobowa, książka podzielona na części. Mnóstwo dialogów, więc pomimo objętości czyta się przyjemnie.

Książkę zdecydowanie poleciłabym wszystkim, którzy lubią biografię. Nie tylko tym, którzy czytają je dla zdobywania ukrytych informacji z życia znanych i lubianych, lecz przede wszystkim tym, którzy chcą poznać inspirującą osobowość. Kobietę, która żyła z wiatrem w oczach i ogniem w duszy. 

 

Zdjęcia z cytatami pochądzą z fanpage na fb: Między słowami

 

Zobacz wszystkie recenzje użytkownika Klaudia Cebula

Liczba wyświetleń: 421


Tagi książki (9)

przejdź na stronę książki


Skomentuj recenzję, czy masz coś do dodania?
Komentarze (0)


(zabezpieczenie przed botami)

/1000 wykorzystanych znaków


Ostatnie patronaty
Popularne Tagi

Najaktywniejsi użytkownicy w tym miesiącu:

Przy-Kawie-Z-Ksiazka - 837 ptk.
Rewolwerowiec - 567 ptk.
rogue-666 - 478 ptk.
Ewka12393 - 309 ptk.
dona - 252 ptk.

zobacz pełny ranking

24050 książek
nasz cel: 30 000, do dodania pozostało 5950

2846 adaptacji
nasz cel: 3 000, do dodania pozostało 154

3788 autorów ze zdjęciami
nasz cel: 4 000, do dodania pozostało 212

Losowy cytat

"Coś, ktoś, jakiś duch ścigał nas wszystkich przez pustynię życia i musiał nas złapać, zanim dotrzemy do nieba. Teraz, kiedy patrzę wstecz, wiem oczywiście, że to po prostu śmierć - śmierć nas dopadnie przed wejściem do nieba. Jedyne, do czego tęsknimy za życia, co każe nam wzdychać, jęczeć, znosić najrozmaitsze rozkoszne mdłości, to wspomnienie utraconego błogostanu, najprawdopodobniej zaznanego w łonie matki, który może się tylko powtórzyć (chociaż wzdragamy się to przed sobą przyznać) w śmierci. Ale kto chce umierać?"


Jack Kerouac

W drodze
BookHunter.pl
O nas
Nasze logo
Punktacja
Do pobrania
Kontakt
Przyłącz się!
Zespół
Kogo szukamy?
Partnerzy
Wspólne cele
Dla wydawnictw
Współpraca
recenzencka

Patronat medialny
o BookHunter
Copyright © 2015 - 2017 by BookHunter.pl
O nas | Zbieraj punkty | Zespół | Regulamin | Kontakt